Grudzień

Masz oczy do pa­trze­nia i uszy do słu­cha­nia, więc ob­wiesz­czaj świa­tu Moją nie­ustan­ną Obec­ność.

JE­STEM TWO­JĄ UCIECZ­KĄ I SIŁĄ, Po­mo­cą w utra­pie­niach naj­pew­niej­szą. Dla­te­go nie mu­sisz się ni­cze­go bać – na­wet w ob­li­czu ka­ta­stro­fal­nych zmian. Me­dia z co­raz więk­szym za­an­ga­żo­wa­niem opo­wia­da­ją o spra­wach, któ­re wzbu­dza­ją lęk – ter­ro­ry­zmie, se­ryj­nych za­bój­cach, ka­ta­stro­fach eko­lo­gicz­nych. Je­śli skon­cen­tru­jesz się na tych za­gro­że­niach i za­po­mnisz, że je­stem two­ją Uciecz­ką, twój lęk bę­dzie na­ra­stał. Każ­de­go dnia ob­ja­wiam swo­ją ła­skę w nie­zli­czo­nych miej­scach i sy­tu­acjach, ale me­dia tego nie za­uwa­ża­ją. Za­sy­pu­ję tę pla­ne­tę nie tyl­ko bło­go­sła­wień­stwa­mi, ale też naj­praw­dziw­szy­mi cu­da­mi.

Je­śli skon­cen­tru­jesz się na tych za­gro­że­niach i za­po­mnisz, że je­stem two­ją Uciecz­ką, twój lęk bę­dzie na­ra­stał.

Każ­de­go dnia ob­ja­wiam swo­ją ła­skę w nie­zli­czo­nych miej­scach i sy­tu­acjach, ale me­dia tego nie za­uwa­ża­ją.

Za­sy­pu­ję tę pla­ne­tę nie tyl­ko bło­go­sła­wień­stwa­mi, ale też naj­praw­dziw­szy­mi cu­da­mi.

Gdy się do Mnie zbli­żasz, otwie­ram ci oczy, abyś wy­raź­niej do­strze­gał prze­ja­wy Mo­jej Obec­no­ści w świe­cie wo­ko­ło. Rze­czy, któ­rych więk­szość osób nie za­uwa­ża, na przy­kład zmie­nia­ją­ce się od­cie­nie sło­necz­ne­go świa­tła, na­peł­nia­ją two­je ser­ce wiel­ką Ra­do­ścią. Masz oczy do pa­trze­nia i uszy do słu­cha­nia, więc ob­wiesz­czaj świa­tu Moją nie­ustan­ną Obec­ność.

JezusJezus mówi do Ciebie, s.376

Ab­so­lut­nie żad­na siła w nie­bie i na zie­mi nie jest w sta­nie spra­wić, abym prze­stał cię ko­chać.

Moja Mi­łość do cie­bie jest do­sko­na­ła i dla­te­go nie pod­le­ga wa­ha­niom. Tym, co się zmie­nia, jest two­ja świa­do­mość Mo­jej ko­cha­ją­cej Obec­no­ści.

Ab­so­lut­nie żad­na siła w nie­bie i na zie­mi nie jest w sta­nie spra­wić, abym prze­stał cię ko­chać. Mo­żesz czuć się bar­dziej ko­cha­ny, gdy po­stę­pu­jesz w spo­sób zgod­ny ze swo­imi ocze­ki­wa­nia­mi. Jed­nak Moja Mi­łość do cie­bie jest do­sko­na­ła i dla­te­go nie pod­le­ga wa­ha­niom. Tym, co się zmie­nia, jest two­ja świa­do­mość Mo­jej ko­cha­ją­cej Obec­no­ści.

Gdy je­steś nie­za­do­wo­lo­ny ze swo­je­go za­cho­wa­nia, czę­sto czu­jesz się nie­god­ny Mo­je­go uczu­cia. W ta­kich sy­tu­acjach mo­żesz nie­świa­do­mie wy­mie­rzać so­bie karę, od­su­wa­jąc się ode Mnie, a na­sze od­da­le­nie przy­pi­sy­wać Mo­je­mu nie­za­do­wo­le­niu. Za­miast do Mnie wró­cić i przy­jąć Moją Mi­łość, pró­bu­jesz zdo­być Moją apro­ba­tę, sta­ra­jąc się jesz­cze bar­dziej.

Tym­cza­sem Ja pra­gnę tu­lić cię w Mo­ich wiecz­nych ra­mio­nach, pra­gnę ota­czać cię Mi­ło­ścią. Przyjdź do Mnie, gdy czu­jesz się nie­god­ny lub nie­ko­cha­ny, i po­proś o ser­ce otwar­te na Moje Mi­ło­sier­dzie.

JezusJezus mówi do Ciebie, s.374

MÓ­WIĘ DO CIE­BIE z za­ka­mar­ków wiecz­no­ści. Ist­nia­łem, za­nim po­wstał świat. Mój głos do­cie­ra do za­ka­mar­ków two­jej du­szy, gdzie miesz­kam. Jam jest Chry­stus w to­bie, na­dzie­ja chwa­ły. Ja, twój Pan i Zba­wi­ciel, żyję w two­im wnę­trzu. Ucz się do­stra­jać do Mo­jej ży­wej Obec­no­ści po­przez ci­che po­szu­ki­wa­nia Mo­je­go Ob­li­cza.

Świę­tu­jąc cud Mo­ich na­ro­dzin w Be­tle­jem, świę­tuj też swo­je od­ro­dze­nie do wiecz­ne­go ży­cia.

Jam jest Chry­stus w to­bie, na­dzie­ja chwa­ły. Ja, twój Pan i Zba­wi­ciel, żyję w two­im wnę­trzu.

Ucz się do­stra­jać do Mo­jej ży­wej Obec­no­ści po­przez ci­che po­szu­ki­wa­nia
Mo­je­go Ob­li­cza.

JezusJezus mówi do Ciebie, s.372

TROSZ­CZĘ SIĘ O CIE­BIE. Po­czuj cie­pło i bez­pie­czeń­stwo, wtu­lo­ny w Moją mi­ło­sną Obec­ność. Spra­wu­ję kon­tro­lę nad każ­dą naj­drob­niej­szą spra­wą w two­im ży­ciu. A oprócz tego z tymi, któ­rzy Mnie mi­łu­ją i są po­wo­ła­ni we­dług Mo­je­go za­mia­ru, współ­dzia­łam we wszyst­kim dla ich do­bra.

Gdy­byś tyl­ko mógł się prze­ko­nać, że na­praw­dę je­stem tuż obok cie­bie i nie­ustan­nie dzia­łam dla two­je­go do­bra, już ni­g­dy nie zwąt­pił­byś w Moją opie­kę. Dla­te­go wła­śnie mu­sisz po­stę­po­wać we­dług wia­ry, a nie dzię­ki wi­dze­niu, prze­ko­na­ny o Mo­jej ta­jem­ni­czej, ma­je­sta­tycz­nej Obec­no­ści.

Po­czuj cie­pło i bez­pie­czeń­stwo, wtu­lo­ny w Moją mi­ło­sną Obec­ność.

Gdy­byś tyl­ko mógł się prze­ko­nać, że na­praw­dę je­stem tuż obok cie­bie i nie­ustan­nie dzia­łam dla two­je­go do­bra, już ni­g­dy nie zwąt­pił­byś w Moją opie­kę.

JezusJezus mówi do Ciebie, s.360