Rozmowa Mistrza z jego uczniem, 16.08.2020

 Jako, że już Mnie odnalazłeś umyśle, nastał czas końca świata. Czas końca służbie osobowości, którą wytworzyłeś. 

Otóż powiadam ci – i słuchaj bardzo uważnie – Ja nie jestem swoim ciałem, ani swoim umysłem, jak nie jestem swym zeszytem, swoimi zapiskami, swoją robótką ręczną, czy swoją piosenką… 

Ja jestem Duchem. 

Jam Jest. 

Nie zobaczysz Mnie w lustrze, to nie jestem Ja. 

Znaleźć Mnie możesz w inteligencji oczu, które widzisz w swym umyśle. 

Znaleźć Mnie możesz w miłości, którą czujesz w swoim sercu. 

Nie dotkniesz Mnie, bo nie możesz, ale poczujesz. 

Nie zobaczysz Mnie, bo nie możesz, ale usłyszysz. 

Jestem wszystkim we wszystkim. 

Nie poruszysz Mną, bo nie możesz, ale Ja wprawiam w ruch wszystko, nawet ciebie. 

To co widzisz w lustrze – jest jedynie odbiciem – pozorem tego, co umysł myśli o Mnie. Ale nie daj się zmylić. To nie jestem Ja. 

Ja, twoje Prawdziwe Ja, jest Duchem i jest niewidzialne. 

Jam Jest. 

Kasia